Wczytywanie teraz

TERAZ:

Mieszkał tu jeden z najbogatszych ludzi dawnych Gliwic. Willa Caro do dziś zachwyca przepychem

Spacerując ulicami centrum Gliwic, łatwo przeoczyć niezwykłą rezydencję ukrytą przy ulicy Dolnych Wałów. Za ozdobnym ogrodzeniem stoi jedna z najpiękniejszych XIX-wiecznych willi na Górnym Śląsku. Przed laty mieszkał tu Oscar Caro – przemysłowiec, który należał
do najważniejszych ludzi ówczesnych Gliwic.

Dziś w budynku działa Muzeum w Gliwicach, ale wnętrza nadal przypominają czasy, gdy bogaci właściciele hut i fabryk budowali w mieście prawdziwe miejskie pałace.

Przyjechał do Gliwic i zrobił wielką karierę

Oscar Caro pochodził z zamożnej rodziny związanej z przemysłem i handlem żelazem. Urodził się we Wrocławiu, jednak jego dalsze życie i kariera mocno związały się z Górnym Śląskiem.

Rodzina Caro prowadziła interesy w regionie już od połowy XIX wieku. Jednym
z najważniejszych zakładów była Huta Hermina w Łabędach. Oscar Caro z czasem przejął rodzinne interesy i stał się właścicielem lub współwłaścicielem kilku znaczących przedsiębiorstw.

Związany był między innymi z hutą Hermina, Fabryką Drutu w Gliwicach oraz hutą Julian
w Bobrku. Pod koniec XIX wieku należał do najważniejszych przedstawicieli przemysłowego świata Górnego Śląska.

Dla młodej pary powstała niezwykła rezydencja

Oscar Caro osiedlił się w Gliwicach około 1882 roku. W tym samym czasie poślubił Florę, córkę gliwickiego mistrza budowlanego Salomona Lubowskiego.

Dla młodej pary rozpoczęto budowę reprezentacyjnej rezydencji. Willa powstała w latach 1882–1885 na rozległej działce, która była wówczas znacznie większa niż obecnie.

Posiadłość obejmowała teren sięgający w kierunku dzisiejszych ulic Dolnych Wałów
i Wyszyńskiego. Wokół domu znajdował się duży, eklektyczny ogród z alejkami i stawem.
Na terenie posesji były również budynki gospodarcze, stajnia oraz powozownia.

Nie był to zwykły dom

Willa została zaprojektowana w stylu nawiązującym do architektury renesansowych rezydencji. Budynek miał podkreślać pozycję i majątek właściciela.

Do dziś zachowało się wiele oryginalnych elementów wystroju. Zwiedzający mogą zobaczyć bogato zdobione stropy, drewniane boazerie, parkiety oraz oryginalną stolarkę drzwiową
i okienną.

Szczególnie reprezentacyjny charakter ma hol i główna klatka schodowa. Zachowały się tam między innymi dekoracyjne elementy wykonane przez rzemieślników z Berlina. Przy schodach można zobaczyć rzeźbę gryfa podtrzymującego tarczę z monogramem OC – inicjałami Oscara Caro.

Oscar Caro opuścił Gliwice

Choć willa była przez lata jego gliwickim domem, Oscar Caro ostatecznie przeniósł się
do Jeleniej Góry. Pozostał właścicielem budynku do 1916 roku.

Później rezydencja zmieniała właścicieli i przechodziła kolejne przebudowy. W latach 20. XX wieku dobudowano drugie piętro, zmieniono dach i częściowo przebudowano wnętrza.

W 1934 roku willa stała się własnością miasta. Wtedy rozpoczął się zupełnie nowy rozdział jej historii – budynek został przekazany na siedzibę gliwickiego muzeum.

Dom przemysłowca stał się muzeum

Dziś Willa Caro jest jednym z najważniejszych obiektów Muzeum w Gliwicach. W jej wnętrzach można zobaczyć wystawę poświęconą życiu i mieszkaniom górnośląskich przemysłowców
z XIX wieku.

To jedno z niewielu miejsc w regionie, gdzie można poczuć atmosferę domu należącego
do bogatej rodziny przemysłowej sprzed ponad stu lat.

Budynek jest uznawany za jeden z najlepiej zachowanych przykładów tego typu miejskich rezydencji na Górnym Śląsku. Jego wartość wynika nie tylko z architektury, ale przede wszystkim z zachowanych elementów oryginalnego wystroju.

Warto zajrzeć za bramę

Willa Caro stoi zaledwie kilka minut spacerem od gliwickiego Rynku, ale wielu mieszkańców zna ją jedynie z zewnątrz.

Tymczasem za charakterystycznym ogrodzeniem kryje się fragment historii miasta z czasów jego największego przemysłowego rozwoju. To opowieść o fortunach budowanych na hutach i fabrykach, o rodzinach, które miały ogromny wpływ na rozwój regionu, oraz o świecie, który bezpowrotnie zniknął.

Willa przy Dolnych Wałów pozostaje jednym z najciekawszych świadków tamtej epoki. Dawny dom przemysłowca przetrwał burzliwe wydarzenia XX wieku i dziś pozwala zobaczyć, jak żyli ludzie, którzy przed ponad stu laty należeli do elity przemysłowych Gliwic.

Zdjęcie: Niezła Sztuka.pl

Share this content: