Jest decyzja Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie „Okrąglaka”. Miasto zapowiada prace naprawcze i zawiadomienie do prokuratury
Urząd Miejski w Gliwicach przedstawił najnowsze informacje dotyczące pawilonu „Okrąglak” przy Placu Grunwaldzkim. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego zakończył postępowanie dotyczące obiektu i określił zakres prac, które należy wykonać, aby pawilon mógł zostać przekazany do użytkowania zgodnie z przeznaczeniem.
Najważniejsza wiadomość dla mieszkańców jest taka, że obiekt nie stwarza obecnie zagrożenia. PINB nie nakazał jego rozbiórki ani nie zdecydował o trwałym zakazie użytkowania. Zalecono natomiast wykonanie prac dostosowawczych i naprawczych.
Konieczne będą prace przy konstrukcji dachu
Zakres zaleconych robót obejmuje przede wszystkim wzmocnienie elementów konstrukcyjnych dachu oraz ich połączeń. Konieczne jest również dostosowanie instalacji odgromowej do obowiązujących wymagań.
Wątpliwości dotyczące konstrukcji były wcześniej przedmiotem dodatkowych analiz zleconych przez PINB. Uzupełnione ustalenia potwierdziły, że zarówno sposób posadowienia, jak i konstrukcja budynku nie stwarzają obecnie zagrożenia. Wskazane roboty mają więc charakter zapobiegawczy i korygujący.
Do wykonania pozostają również inne prace związane z nieprawidłowościami wykonawczymi i wykończeniowymi.
Co trzeba poprawić?
Zgodnie z ustaleniami PINB Miejski Zarząd Usług Komunalnych będzie musiał wykonać m.in.:
wzmocnić podparcie konstrukcji dachu na centralnym słupie, zgodnie z pierwotnym projektem,
wzmocnić połączenia elementów drewnianych z konstrukcją żelbetową,
ujednolicić i poprawić schody prowadzące na antresolę,
rozbudować instalację odgromową do klasy LPS III,
zastosować zabezpieczenia przeciwprzepięciowe.
Po wykonaniu wymaganych prac pawilon będzie mógł zostać przekazany do użytkowania zgodnie z planowanym przeznaczeniem, czyli jako obiekt o funkcji restauracyjnej.
Miasto wskazuje na nieprawidłowości w realizacji inwestycji
Sprawa „Okrąglaka” dotyczy jednak nie tylko kwestii technicznych. Dokumentacja postępowania PINB ma wskazywać również na nieprawidłowości związane ze sposobem prowadzenia inwestycji. Chodzi m.in. o wprowadzanie zmian względem zatwierdzonej dokumentacji projektowej bez zachowania wymaganych procedur.
W związku z ostateczną decyzją PINB gliwicki magistrat przygotowuje zawiadomienie do prokuratury. Ma ono służyć wyjaśnieniu okoliczności powstania stwierdzonych uchybień oraz ewentualnej odpowiedzialności osób i podmiotów zaangażowanych w realizację inwestycji,
w tym wykonawcy oraz nadzoru inwestorskiego.
Miasto zapowiada również, że koszty wykonania ekspertyzy oraz prac naprawczych poniesie wykonawca. Magistrat podkreśla, że nie akceptuje nieprawidłowości przy realizacji inwestycji publicznych i oczekuje pełnego wyjaśnienia sprawy.
„Okrąglak” kosztował niemal dwa razy więcej niż pierwotnie zakładano
Inwestycja była realizowana przez wykonawcę wybranego w 2024 roku, za prezydentury Adama Neumanna. W marcu 2024 roku, na wniosek ówczesnego prezydenta, zwiększono wartość zadania z 1,75 mln zł do 3,278 mln zł. Oznaczało to wzrost kosztów o ponad 1,5 mln zł, czyli niemal dwukrotnie w stosunku do pierwotnie zakładanej kwoty.
Teraz, po zakończeniu postępowania PINB, konieczne będzie przeprowadzenie kolejnych robót.
Naprawy mają zakończyć się do końca roku
Miasto zamierza w najbliższym czasie wyłonić wykonawcę prac naprawczych. Zgodnie
z decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego roboty muszą zostać zakończone do 31 grudnia 2026 roku.
Dopiero po wykonaniu wskazanych prac i spełnieniu wymagań określonych w decyzji możliwe będzie przekazanie „Okrąglaka” do użytkowania zgodnie z jego przeznaczenie
Zdjęcie: UM Gliwice