Ładowanie

TERAZ:

Piast Gliwice w kryzysie: Miasto podejmuje działania ratunkowe

Piast Gliwice zmaga się z poważnym kryzysem finansowym, którego skutki narastały przez lata. Nowe władze miasta, które objęły zarządzanie klubem, stanęły przed trudnym zadaniem uratowania drużyny i przywrócenia jej stabilności finansowej.

„Sytuacja finansowa Piasta była przez wiele lat zaniedbywana. To, co dziś zastaliśmy, to wynik wieloletnich problemów, które musimy teraz rozwiązać” – przyznała prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, podczas spotkania z dziennikarzami. „Po przeprowadzeniu audytu sytuacja okazała się jeszcze gorsza, niż się spodziewaliśmy. Piast znajduje się w bardzo złej kondycji finansowej” – dodała.

Władze Gliwic zauważają, że program ratunkowy powinien zostać wdrożony dużo wcześniej, gdy zadłużenie klubu było jeszcze w granicach możliwości. „Miasto nie wykorzystało sukcesu Piasta, jakim było zdobycie mistrzostwa Polski. Poprzednie władze nie zareagowały odpowiednio na problemy finansowe klubu” – mówiła Kuczyńska-Budka, zaznaczając, że opóźniona reakcja pogłębiła kryzys.

Problemy Piasta to nie tylko zadłużenie, ale także brak skutecznej polityki transferowej, co uniemożliwiało klubowi zarabianie na sprzedaży zawodników. „Piast powinien inwestować w młodych piłkarzy, rozwijać ich, sprzedawać z zyskiem i reinwestować te środki. Brak takiej strategii w znacznym stopniu utrudnił klubowi dalszy rozwój” – wyjaśniał Marcin Szeliga z rady nadzorczej Piasta.

Obecne zadłużenie klubu wynosi około 33 mln zł, a miasto, które przejęło zarządzanie, opracowało plan naprawczy. „Pomimo trudnej sytuacji, miasto jest gotowe pomóc Piastowi. Chcemy dać klubowi szansę na odbudowę i dalszy rozwój” – zapowiedziała prezydent Gliwic. W odpowiedzi na kryzys, Rada Miasta Gliwice zdecydowała o udzieleniu klubowi pożyczki w wysokości 4 mln zł, którą klub będzie musiał spłacić w ciągu 10 lat. Jednak to tylko początek – Piast będzie potrzebować jeszcze około 14 mln zł na pokrycie bieżących zobowiązań. Prezydent zapowiedziała dalsze starania o pozyskanie dodatkowych środków.

Choć pożyczki nie stanowią idealnego rozwiązania, w obecnej sytuacji stanowią jedyną opcję wsparcia. Inwestowanie w podniesienie kapitału spółki mogłoby być bardziej skuteczne, ale mniejszościowy akcjonariusz, Zbigniew Kałuża, blokuje tę możliwość, uniemożliwiając miastu podjęcie odpowiednich działań. Prezydent Gliwic przypomniała, że Kałuża publicznie zapowiedział chęć sprzedaży swoich udziałów, jednak dotychczas nie wykonał tego kroku, a propozycja odkupu ich przez miasto po cenie rynkowej nie spotkała się z jego zainteresowaniem.

„Bez finansowego wsparcia Piast mógłby stracić licencję na grę w Ekstraklasie. Współpracujemy teraz blisko z Polskim Związkiem Piłki Nożnej, aby zapewnić klubowi stabilność i utrzymać go w najwyższej lidze” – zaznaczyła Kuczyńska-Budka.

Miasto stara się również o utrzymanie płynności finansowej klubu i jego dalszy rozwój, aby Piast mógł nawiązać do swoich wcześniejszych sukcesów i wyjść z kryzysu. „Dziękujemy kibicom za ich nieustające wsparcie. Razem mamy szansę na ratowanie Piasta i budowanie jego przyszłości” – podsumowała prezydent Gliwic.

fot. UM w Gliwicach/M. Baranowski

piast1a-768x1024 Piast Gliwice w kryzysie: Miasto podejmuje działania ratunkowe

Share this content: