Ogródki gastronomiczne pod lupą, a plan dla Sikornika zdjęty z obrad. Gorąca sesja Rady Miasta Gliwice
Wczorajsza sesja Rady Miasta Gliwice wywołała sporo emocji. Jednym z najważniejszych tematów była decyzja o obniżeniu opłat dla ogródków gastronomicznych. Radni zgodzili się, że lokale powinny mieć łatwiejsze warunki do prowadzenia działalności, ale jednocześnie pojawiły się mocne głosy dotyczące konieczności większej kontroli porządku i bezpieczeństwa.
Ogródki mają być zachęcającą wizytówką miasta, a nie oazami libacji alkoholowych – podkreślano podczas dyskusji.
Drugim gorącym punktem obrad był projekt uchwały dotyczący miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla terenów przy dawnym poligonie na Sikorniku. Sprawa od miesięcy budzi ogromne emocje wśród mieszkańców i rad dzielnic. Ostatecznie projekt został zdjęty z porządku obrad, co zdaniem części radnych, ma dać czas na dalsze analizy i próbę uspokojenia sytuacji.

Do sprawy odniósł się wiceprzewodniczący Rady Miasta Gliwice Kajetan Gornig, który zwrócił uwagę na narastający konflikt i brak zaufania pomiędzy mieszkańcami, a władzami miasta.
Strony sporu nie znajdują dziś płaszczyzny porozumienia. Widać też skrajny brak zaufania radnych i rad dzielnic wobec prezydentki miasta – ocenił.
Według Gorniga wpływ na obecną atmosferę mają wcześniejsze kontrowersje wokół sprawy „Okrąglaka”, które jak twierdzi mocno osłabiły zdolność władz miasta do przekonywania mieszkańców do kolejnych inwestycji.