Wszystko albo nic. Piast Gliwice jedzie do Łodzi po utrzymanie
To będzie mecz o ogromną stawkę. Już jutro Piast Gliwice zmierzy się na wyjeździe z Widzewem Łódź w ostatniej kolejce PKO BP Ekstraklasy, a sytuacja w tabeli sprawia, że gliwiczanie wciąż nie mogą być pewni utrzymania.
Po słabszych ostatnich tygodniach Piast znalazł się pod ogromną presją. Każdy punkt może zdecydować o pozostaniu w najwyższej klasie rozgrywkowej. Rywal również walczy o spokojny finisz sezonu, dlatego w Łodzi zapowiada się prawdziwa piłkarska wojna.
Spotkanie rozpocznie się w sobotę o godz. 17:30 na stadionie Widzewa, a emocje mogą potrwać do ostatnich sekund sezonu. Kibice Piasta liczą, że drużyna pokaże charakter i wywiezie z trudnego terenu punkty dające ligowy byt.
Dla wielu zawodników może to być także jeden z najważniejszych meczów w karierze. W tle pojawiają się już informacje o możliwych zmianach kadrowych po sezonie, dlatego stawka sobotniego starcia jest jeszcze większa.
Jedno jest pewne, jutro w Łodzi zabraknie kalkulacji. Będzie walka o wszystko.