Gliwiczanin Jakub Matulka szósty w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Udany sezon polskiej załogi
Jakub Matulka z Gliwic i jego pilot Damian Syty zakończyli sezon Rajdowych Mistrzostw Europy 2026 na szóstej pozycji w klasyfikacji generalnej. Reprezentanci ORLEN LOTTO Rally Team przypieczętowali wynik startem w finałowym Rajdzie Sześciu Miast Północnej Portugalii, który ukończyli na 11. miejscu.
Finałowa runda tegorocznych Rajdowych Mistrzostw Europy (FIA ERC) odbyła się w dniach 23–25 października w Portugalii. Rywalizacja na szutrowych trasach okazała się wymagająca, a zmieniające się warunki i zniszczona nawierzchnia stanowiły duże wyzwanie dla zawodników.
Jakub Matulka i Damian Syty, ubiegłoroczni Rajdowi Mistrzowie Polski, reprezentujący barwy ORLEN LOTTO Rally Team, ukończyli portugalski rajd na 11. miejscu. W klasyfikacji końcowej mistrzostw Europy zajęli natomiast szóstą pozycję, zdobywając 58 punktów.
Trudna przeprawa przez portugalskie szutry
Polska załoga rozpoczęła rywalizację w piątek, 23 października, od odcinka kwalifikacyjnego, na którym uzyskała 12. czas. Wieczorem zawodnicy zmierzyli się z nietypową próbą otwierającą rajd – krótkim odcinkiem asfaltowym w pobliżu Guimarães, pokonywanym
na oponach i z ustawieniami samochodu przeznaczonymi do jazdy po szutrze.
Najdłuższym dniem zmagań była sobota. Na zawodników czekało ponad 100 kilometrów
i osiem odcinków specjalnych. Matulka i Syty stopniowo poprawiali tempo, awansując na 11. miejsce w klasyfikacji generalnej.
Popołudniowe przejazdy przyniosły jednak znacznie trudniejsze warunki. Rozjeżdżone drogi utrudniały szybką jazdę, a na trasie pojawiły się problemy techniczne i uszkodzenia samochodów. Polacy również nie uniknęli kłopotów – na przedostatnim odcinku dnia złapali gumę, tracąc cenny czas. Udało im się jednak utrzymać miejsce tuż za pierwszą dziesiątką.
Niedziela, 25 października, była ostatnim dniem rywalizacji w sezonie 2026. Załoga ORLEN LOTTO Rally Team utrzymała swoją pozycję i dotarła do mety na 11. miejscu.
Matulka podsumowuje sezon
Dla pochodzącego z Gliwic kierowcy był to drugi pełny sezon startów w Rajdowych Mistrzostwach Europy. Jak podkreślił po zakończeniu portugalskiej rundy, trudne warunki pozwoliły mu zdobyć cenne doświadczenie, szczególnie na luźnej nawierzchni.
– To był bardzo trudny rajd, ale jednocześnie niezwykle wartościowe doświadczenie. Mogliśmy sprawdzić się w warunkach, które momentami były naprawdę ekstremalne. Zobaczyliśmy, jak wiele doświadczenia i kilometrów na szutrze jeszcze potrzebujemy. To na pewno jeden z elementów, na których będziemy chcieli mocno skupić się w przygotowaniach do przyszłego sezonu – powiedział Jakub Matulka.
Gliwiczanin pozytywnie ocenił również postępy poczynione w trakcie całego roku. Wśród najważniejszych osiągnięć wymienił pierwsze zwycięstwo na odcinku specjalnym w ERC podczas Rajdu Sierra Morena oraz udany występ w Rajdzie Polski, gdzie załoga była najszybsza na sześciu próbach i wywalczyła pierwsze podium w mistrzostwach Europy. Dobry występ zanotowała także podczas Rajdu Barum.
– Kończymy rajd na 11. miejscu, a cały sezon na 6. pozycji w klasyfikacji mistrzostw Europy. Uważam, że to dobry wynik, szczególnie patrząc na błędy, które popełniałem w trakcie roku. Jednocześnie było wiele bardzo mocnych momentów. Widzę też duży progres w naszej jeździe i ogólnym poziomie, który osiągnęliśmy w trakcie sezonu – podsumował kierowca.
Szóste miejsce w Europie
Mistrzem Europy w sezonie 2026 został Teemu Suninen, który zgromadził 137 punktów. Drugie miejsce zajął Mikołaj Marczyk ze 103 punktami, a trzecie Andrea Mabellini, zdobywca 98 punktów. Jakub Matulka zakończył sezon na szóstej pozycji z dorobkiem 58 punktów.
Po zakończeniu rywalizacji polską załogę czeka przerwa oraz przygotowania do kolejnego sezonu.
– Bardzo dziękuję naszym partnerom za wsparcie, całemu zespołowi za ogrom pracy oraz wszystkim kibicom za trzymanie za nas kciuków przez cały rok. Do zobaczenia w przyszłym sezonie – zapowiedział Jakub Matulka.
Starty kierowcy wspierają m.in. ORLEN, Totalizator Sportowy LOTTO, Złomex S.A., LAKMA, TG Recycling, DB Logistic, Park Poniwiec oraz Miasto Gliwice.
Zdjęcie: UM Gliwice