Nowe życie alei Korfantego: 20 młodych ambrowców dołącza do istniejących szpalerów
Aleja Korfantego zyskuje nowy blask dzięki kolejnym nasadzeniom. Wczoraj do już istniejących 100 ambrowców amerykańskich dołączyło 20 nowych drzewek. Te niezwykle efektowne rośliny, znane z intensywnych jesiennych barw i letniego cienia, mają nie tylko poprawić estetykę ulicy, ale także stworzyć przyjazną przestrzeń dla pieszych i rowerzystów.
Ambrowce amerykańskie, które już od kilku lat zdobią aleję, doskonale zaaklimatyzowały się w miejskich warunkach. Ich obecność nie tylko cieszy oko, ale także pełni ważną funkcję praktyczną – latem zapewniają przyjemny cień, a jesienią zamieniają ulicę w malowniczy pejzaż pełen intensywnych odcieni czerwieni, pomarańczy i żółci. Teraz, dzięki nowym nasadzeniom, aleja zyska jeszcze bardziej spójny i harmonijny wygląd.
Nowe drzewka zastąpią klony, które niestety nie przetrwały w dobrej kondycji. Częściowo uschnięte korony i uszkodzone pnie sprawiły, że ich usunięcie stało się koniecznością – zarówno ze względów bezpieczeństwa, jak i estetyki. W miejsce starych, zniszczonych drzew pojawią się młode ambrowce, które już wkrótce stworzą jednolity, zielony szpaler.
– Dzięki tym zabiegom aleja Korfantego stanie się jeszcze bardziej atrakcyjna – mówi przedstawiciel zarządu zieleni miejskiej. – Ambrowce to drzewa nie tylko piękne, ale także funkcjonalne. Ich gęste korony zapewnią cień w upalne dni, a jesienią zamienią ulicę w prawdziwą feerię barw.
Fot. Jadwiga Jagiełło-Stiborska/ZDM w Gliwicach