Ładowanie

TERAZ:

Zielona inicjatywa w Gliwicach: Liście zostają, a jeże znajdują azyl

Jesień w pełni, a złociste liście spadające z drzew zwiastują nadchodzącą zimę. W Gliwicach, gdzie ekologia spotyka się z troską o parkowych mieszkańców, miasto podjęło decyzję, która wspiera zarówno naturę, jak i jej drobnych lokatorów. W tym sezonie liście w gliwickich parkach nie będą grabione aż do wiosny – to nie tylko korzystne dla środowiska, ale także stanowi cenny schron dla licznych zwierząt.

Liście jako naturalna osłona

Decyzja o pozostawieniu liści na ziemi ma na celu stworzenie ekologicznych warunków, które pomogą chronić roślinność przed mrozem. Liście pełnią funkcję naturalnej ściółki, skutecznie izolują korzenie drzew, chroniąc je przed nadmiernym wychłodzeniem. Tego rodzaju działanie sprzyja bioróżnorodności, a także poprawia jakość gleby, zachowując naturalny cykl życia roślin i zwierząt.

Jeże mają swój azyl

Z tego ekologicznego rozwiązania korzystają również małe zwierzęta, a szczególnie jeże, które w chłodniejszych miesiącach potrzebują miejsca do hibernacji. Gliwice zapewniły im komfortowe warunki, instalując kilkanaście specjalnych domków w różnych częściach miasta. Nowe jeżowe osiedla powstały w popularnych parkach – Chrobrego, Strarokozielskim, Szwajcaria oraz na placu Grunwaldzkim, a także w parkach Zacisze i w Bojkowie, gdzie ich budowę sfinansowano w ramach Gliwickiego Budżetu Obywatelskiego.

Te ekologiczne schronienia to drewniane domki zaprojektowane z myślą o potrzebach jeży – parterowe, z eleganckimi wejściami i odpowiednią przestrzenią do zimowego wypoczynku. Dodatkowo, w każdym z nich zamontowano tabliczki informujące przechodniów o tym, że w okolicy zamieszkują ci uroczy, choć nieśmiali mieszkańcy. Można być pewnym, że jeże wkrótce znajdą w nich wygodne miejsca do hibernacji, otulając się liśćmi i spokojnie przygotowując na zimowy sen.

Fot. Pexels

Share this content: