Wczytywanie teraz

TERAZ:

Alarm w Gliwicach. Piast miał walczyć o górę tabeli, a drży o utrzymanie do ostatniej kolejki

Piast Gliwice miał być drużyną spokojnego środka tabeli. Tymczasem końcówka sezonu zamieniła się w nerwową walkę o ligowy byt. Klub, który jeszcze kilka lat temu sięgał po mistrzostwo Polski, dziś ogląda się za siebie i drży o utrzymanie w Ekstraklasie.

Po 33 kolejkach gliwiczanie mają na koncie 41 punktów i nadal nie mogą być pewni pozostania w lidze. To sezon pełen rozczarowań, straconych punktów i niewykorzystanych szans. Zespół z Okrzei zbyt często tracił punkty z rywalami, których powinien spokojnie pokonywać, a kolejne tygodnie tylko pogłębiały frustrację kibiców.

Największy problem Piasta? Brak stabilizacji. Drużyna potrafiła zagrać bardzo dobre spotkanie, by chwilę później kompletnie zawieść. Do tego doszły problemy ze skutecznością i błędy w defensywie, które kosztowały niezwykle cenne punkty.

Coraz więcej pytań pojawia się również wokół przyszłości klubu. Kibice oczekują zmian, bo obecny sezon trudno nazwać inaczej niż ogromnym rozczarowaniem. W Gliwicach przyzwyczajono się do walki o coś więcej niż tylko utrzymanie, dlatego atmosfera wokół zespołu zrobiła się wyjątkowo napięta.

Przed ostatnią kolejką Piast nadal musi zachować pełną koncentrację. Jeden błąd może sprawić, że fatalny sezon zakończy się prawdziwą katastrofą. A jeszcze niedawno w Gliwicach marzono przecież o powrocie do ligowej czołówki.

Share this content: