Wczytywanie teraz

TERAZ:

Specjalista o wielu twarzach. Technik kryminalistyki zapobiegł tragedii na drodze

policja

Nie każdy bohater nosi mundur patrolowy i nie każdy dzień w policji wygląda tak samo. Udowodnił to funkcjonariusz z Policji w Gliwicach, który na co dzień zajmuje się zabezpieczaniem śladów i dokumentacją miejsc przestępstw. Tym razem jednak jego wiedza i doświadczenie przydały się w zupełnie innej sytuacji.

Do zdarzenia doszło w nocy 16 kwietnia na drodze wojewódzkiej nr 901. Policjant wracał do jednostki po zakończonych czynnościach, gdy jego uwagę zwrócił kierowca Opel Vectra. Styl jazdy mężczyzny od razu wzbudził podejrzenia. Auto poruszało się całą szerokością jezdni, zatrzymywało się bez powodu i stwarzało poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.

Funkcjonariusz nie zawahał się ani chwili. Zareagował natychmiast, zatrzymał pojazd i uniemożliwił dalszą jazdę kierującemu. Następnie powiadomił dyżurnego i do czasu przyjazdu patrolu dbał o bezpieczeństwo na miejscu.

Badanie trzeźwości przeprowadzone przez policjantów ruchu drogowego nie pozostawiło wątpliwości. 36 letni mieszkaniec powiatu tarnogórskiego miał w organizmie ponad 2,5 promila alkoholu. Mężczyzna usłyszał już zarzuty, a teraz o jego dalszym losie zdecyduje sąd. Grozi mu do 3 lat więzienia, wysoka grzywna oraz wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Ta sytuacja pokazuje, że w służbie nie ma miejsca na schematy. Technik kryminalistyki, który zazwyczaj pracuje w ciszy nad zabezpieczaniem śladów, tym razem musiał działać szybko i zdecydowanie. Dzięki jego czujności udało się zapobiec potencjalnej tragedii.

To dowód na to, że policyjna służba ma wiele twarzy, a profesjonalizm i odpowiedzialność nie kończą się wraz z zakresem obowiązków.

Share this content: