Ładowanie

💀➡️🥳 „Zmartwychwstał w kostnicy i wrócił na imprezę!”

💀➡️🥳 Z kostnicy… prosto na imprezę! Historia, w którą trudno uwierzyć


Świętochłowice przeżyły ostatnio historię rodem z czarnej komedii. 31-letni Krzysztof, po suto zakrapianej imprezie, źle się poczuł i wyszedł na świeże powietrze. Chwilę później znaleziono go nieprzytomnego.
Mimo prób reanimacji, ratownicy stwierdzili zatrzymanie akcji serca i przewieźli ciało do kostnicy. Tam miało czekać na lekarza.

Ale w nocy z chłodni zaczęły dochodzić dziwne jęki. Ochroniarz, przekonany, że to włamanie, wysunął jedną z szuflad… a tam nagi, żywy Krzysztof proszący o koc!

Po krótkim wyjaśnieniu sytuacji i rozmowie z policją, mężczyzna – wbrew zaleceniom lekarza – zabrał swoje rzeczy. Co zrobił? Zamiast wrócić do domu, poprosił funkcjonariuszy, żeby odwieźli go… z powrotem na imprezę, bo – jak powiedział – „takie rzeczy trzeba opić”.

Sprawą zajęły się służby, które badają, jak doszło do pomyłki przy stwierdzeniu zgonu.


Share this content: